MIŁE SŁOWA PAR MŁODYCH :)

wrzesień 18, 2009

Na tej stronie będą umieszczane miłe słowa i wyrazy zachwytu nad moimi zdjęciami przekazanymi Parom Młodym i nie tylko . Abym w chwilach niezadowolenia z własnej pracy w dążeniu do doskonałości, mógł się pocieszyć i dowartościować.
W wyniku tych miłych słów przyrzekam że nie będę osiadał na laurach ale rozwijał się i koncentrował na największym zadowoleniu klienta. :)
“Miłe Słowa”  można wpisywać w formularzu kontaktowym.

>Małgosia i Tomek 24 X 2009 <

Dziś mija kilka tygodni od naszego ślubu. Pozostały wspomnienia, wymarzone obrączki na które patrzymy codziennie  oraz cudowne fotografie. Dziękujemy Piotr za te kilka jesiennych godzin, które minęły bardzo szybko „w błyskach fleszy” i  na długo pozostaną w naszych wspomnieniach. Potrafisz zatrzymać chwile, które rozbawiają nas w te ZIMOWE wieczory …. ;)

Dziękujemy
Małgosia i Tomek ( Zimowa Para).

>Marta i Zbyszek 27 IX 2009 <

Piszą:

Chcemy Ci bardzo, ale to BARDZO podziękować !!!! Dzięki Tobie mamy wspaniałą pamiątkę z najważniejszego dla nas dnia w życiu. Twoje zdjęcia są po prostu niesamowite,  widać na nich z kim pracowaliśmy – z  100% profesjonalnym, przyjaznym, kreatywnym z ogromną wyobraźnią  fotografem, który nie wpisuje się w odgórnie przyjęte schematy. Oprócz tego nie czuliśmy żadnego skrępowania Twoją osobą – mogliśmy robić co nam się podoba, a Ty z tych naszych wygłupów stworzyłeś arcydzieło !!!!
Zdjęcia przerosły nasze oczekiwania – są R-E-W-E-L-A-C-Y-J-N-E !!!!
Twoje nazwisko jest doskonałym odzwierciedleniem naszych odczuć – Bóg dał nam Ciebie Piotrze Bugdał !!!!!!

Dziękujemy z całego serca,
Marta i Zbyszek.

>Wiola i Mateusz 15 VIII 2009 <

Piszą wierszem:

Od spotkania do spotkania,
bez większego namawiania.
Zgodziliśmy aby zdjęcia,
z weselnego nam przyjęcia,

Robił Bugdał bardzo znany,
przez nas szybko polubiany.
Za swą skromność, kontaktowość,
za niezwykłą osobowość.

W dniu wesela przybył z rana,
zrobił zdjęcia z malowania,
uczesania Panny Młodej,
ukochanej żony mojej.

Na weselu z zaskoczenia,
niby jest niby go nie ma.
Chodził zwiedzał i coś pstrykał,
czasem głośno do nas krzyczał.

Był jak ktoś z naszej rodziny,
robił do nas śmieszne miny.
A w tym czasie robił fotki,
i dla wujka i dla ciotki.

Ten fotograf jak marzenie,
robił zdjęcia na życzenie.
Parze młodej i ich gości,
konkurencja niech zazdrości!!

Wszyscy oczom nie wierzyli,
jak siedzieli i tańczyli.
Skąd wzięliście? się pytali,
bo go bardzo podziwiali.

W dniu pleneru z grubej rury,
przybył do Nas na mazury.
Z muzą głośną la la la la,
płytę dostał od Skalara.

Wsadził nas do samochodu,
w którym dużo było chłodu.
Zjechaliśmy piękne miejsca,
zdjęcia zrobił nawet z wejścia,

Młodej Pary w lustro wody,
trochę dało to ochłody.
To dla niego żadna gratka,
wszedł do wody w samych gatkach.

W tajemnicy wszystko trzymał,
żadnej fotki nie pokazał.
Wrócił z Mazur w miasto swoje,
po miesiącu nas oboje,

Dzwoniąc z rana informował,
Że foteczki sprodukował.
Z serdecznością Nas zaprosił,
z dumą wielką nam ogłosił.

To są zdjęcia wam zrobione,
w staranności obrobione.
Takie inne takie nowe,
takie dla nas wyjątkowe.

Dziś jesteśmy bardzo wdzięczni,
przy tym gronie konkurencji.
Trafiliśmy jak w dziesiątkę,
dałeś nam piękną pamiątkę!!

Dziękujemy Wiola i Mateusz !!

Zwariowana mazurska para – Wiola i Mateusz.

>Luiza i Paweł 4 VII 2009 <

Piszą:

Piotrku, miedzy innymi dzięki Tobie nasz ślub był najpiękniejszym dniem w naszym życiu. Czego potwierdzeniem są piękne zdjęcia, wspaniały plener. Jesteś godnym polecenia fotografem, który nie tylko potrafi robić zdjęcia, ale też zapewnić dobry nastrój podczas wesela i pleneru. Goście byli Tobą zachwyceni! Głowa pełna pomysłów i energii do pracy a także zabawy. Praca z takim fotografem to czysta przyjemność. Cieszymy się bardzo że mamy w końcu możliwość wyrażenia podziwu nad zdjęciami, które otrzymaliśmy. Pozdrawiamy i życzymy wszytkiego naj dla Twojej rodziny a w szczególności Malutkiej:)

Para w Kapeluszu – Luiza i Paweł Czop.

>Kasia i Artur 4 listopad 2008r vel ŻABY :p <

Napisała Kasia:

Gdy zobaczyłam tego Psiucha  to pomyślałam sobie, że chyba pierwszy raz jest na przyjęciu weselnym :) góra Energii ! przezabawny, niesamowicie otwarty i życzliwy człowiek z olbrzymiastą pasją, całkowicie oddany temu co robi, nie tylko pięknie fotografuje, ale może obejmować funkcje pierwszego wodzireja. również podpiszę się pod tym, że jest jedną z osób, które najmilej wspominam.

Napisał Artur:

Nigdy nie spotkałem wcześniej tak żywiołowego i nieograniczonego fantazją fotografa.Współpraca z Tobą – Piotrku, to jedna z najmilszych chwil w organizowaniu wesela. No i jakie są tego efekty!
Obyś przekazał swoje zaangażowanie w pracę swojej córce – niech rośnie kolejne pokolenie oddanych swojej pracy artystów!

Kasia i Artur  Uziębło ” Żaby”.

>Ania i Sebastian 13 VI 2009 <

Piszą:

Fotografia ślubna była dla nas jedna z najważniejszych decyzji podczas planowania uroczystości zaślubin i przyjęcia weselnego dlatego skrupulatnie szukaliśmy odpowiedniej osoby. Piotr okazał się strzałem w 10-tke! Z wielkim zadowoleniem obserwowaliśmy jak w błyskawicznym tempie rozwijał swój \”warsztat\”.  Zachował najpiękniejsze i najbardziej zaskakujące chwile naszego życia. Świetnie potrafił odczytać nasze oczekiwania jak również sam miał głowę pełna pomysłów. Niegroźne mu były nawet niesprzyjające warunki pogodowe.  Podziwiamy jego profesjonalizm i pasję z jaka wykonuje swoja pracę. Współpraca z nim była dla nas świetną zabawą, a wynikiem sa przepiękne zdjęcia. Gorąco polecamy.

Deszczowa para – Ania i Sebastian Jastrzębscy-Leszkowicz.